O bocianie
Bocian biały Ciconia ciconia należy do rzędu brodzących i rodziny bocianowatych Ciconiidae. Rodzina ta tworzy 5 rodzajów obejmujących 19 gatunków ptaków żyjących na obu półkulach. Dzieli się na trzy podrodziny: dławigady, bociany i marabuty.
Stojący bocian biały mierzy około 80 cm. Waga ciała dorosłego ptaka wynosi od 2,7 do 4,5 kg, a rozpiętość skrzydeł dochodzi do 2 m. Pokarm bociana stanowią wyłącznie zwierzęta, które należą do różnych grup systematycznych. Ofiarami są m.in. płazy, gryzonie, ssaki owadożerne (np. krety), duże owady (np. szarańczaki, chrząszcze), ryby, dżdżownice a czasami gady czy pisklęta lub jaja ptaków. Skład bocianiej diety zmienia się w zależności od rejonu, pory oraz od panujących warunków.
Pierwotnie większość bocianów gniazdowała na drzewach. Fot. I. Kaługa
Bocian jest gatunkiem zasiedlającym najczęściej krajobraz rolniczy, a jego występowanie wiąże się głównie z terenami podmokłymi w pobliżu, których obserwuje się największą koncentrację gniazd. Swoje gniazda zakładają bociany w pobliżu siedzib ludzkich budując je na drzewach, budynkach gospodarczych, a w ostatnich latach coraz częściej na czynnych słupach trakcji energetycznych (ponad 60% par w Polsce gnieździ się na słupach energetycznych).
Z zimowiska powracają ptaki w ostatnich dniach marca lub w kwietniu. Tuż po przylocie poprawiają swoje stare gniazda lub przystępują do budowy nowych. Dojrzałość płciową osiągają w wieku 4-5 lat i wówczas po raz pierwszy przystępują do lęgu. Pierwsze jaja składają na ogół w drugiej dekadzie kwietnia. W gnieździe znajduje się najczęściej od 3 do 6 jaj, które są wysiadywane na zmianę przez obydwa ptaki. Inkubacja trwa 33-34 dni, a po 60-65 dniach młode bociany opuszczają gniazda. W zależności od daty przystąpienia do lęgu wylot młodych jest rozciągnięty od pierwszej dekady lipca do pierwszej dekady września. Bociany spędzają w naszym kraju około 5 miesięcy, po czym już od połowy sierpnia odlatują na zimowiska w Afryce.
Z zimowiska powracają ptaki w ostatnich dniach marca lub w kwietniu. Tuż po przylocie poprawiają swoje stare gniazda lub przystępują do budowy nowych. Dojrzałość płciową osiągają w wieku 4-5 lat i wówczas po raz pierwszy przystępują do lęgu. Pierwsze jaja składają na ogół w drugiej dekadzie kwietnia. W gnieździe znajduje się najczęściej od 3 do 6 jaj, które są wysiadywane na zmianę przez obydwa ptaki. Inkubacja trwa 33-34 dni, a po 60-65 dniach młode bociany opuszczają gniazda. W zależności od daty przystąpienia do lęgu wylot młodych jest rozciągnięty od pierwszej dekady lipca do pierwszej dekady września. Bociany spędzają w naszym kraju około 5 miesięcy, po czym już od połowy sierpnia odlatują na zimowiska w Afryce.
Młode bociany w gnieździe. Fot. I. Kaługa
Areał lęgowy bociana białego obejmuje większość terenu Europy (za wyjątkiem Wysp Brytyjskich i Półwyspu Skandynawskiego), Azję Mniejszą oraz północną Afrykę. Od niedawna niewielka liczba tych ptaków gnieździ się w południowej części tego kontynentu.
W latach 2004-2005 liczebność światowej populacji lęgowej bocianów białych oceniono na 230 000 par, z czego 52 500 gniazdowało w naszym kraju.
Stanowi to 23 % światowej populacji tego gatunku. Poza Polską najwięcej bocianów gniazdowało w tym okresie w Hiszpanii (33 217), na Ukrainie (30 000 par), oraz
na Białorusi (20 342), Litwie (13 000) i Łotwie (10.700). W takich krajach jak Dania, Szwecja czy Włochy, bocian biały jest ptakiem bardzo rzadkim. Liczba par lęgowych
w tych krajach podczas ostatniego spisu wynosiła odpowiednio 3,29 i 63.
W latach 2004-2005 liczebność światowej populacji lęgowej bocianów białych oceniono na 230 000 par, z czego 52 500 gniazdowało w naszym kraju.
Stanowi to 23 % światowej populacji tego gatunku. Poza Polską najwięcej bocianów gniazdowało w tym okresie w Hiszpanii (33 217), na Ukrainie (30 000 par), oraz
na Białorusi (20 342), Litwie (13 000) i Łotwie (10.700). W takich krajach jak Dania, Szwecja czy Włochy, bocian biały jest ptakiem bardzo rzadkim. Liczba par lęgowych
w tych krajach podczas ostatniego spisu wynosiła odpowiednio 3,29 i 63.
Gniazda z 5 młodymi należą raczej do rzadkości. Fot. I. Kaługa
